Pan Bóg nas prowadzi

 

   Prowadzący rekolekcje przed naszymi pierwszymi ślubami o. Stanisław Bafia, zaproponował nam kiedyś, żebyśmy jako jedno z ćwiczeń w czasie rekolekcji spróbowali spojrzeć na różne wydarzenia naszego życia, jako na wydarzenia, które w jakiś sposób są ze sobą powiązane, które się przeplatają, jako na pewną drogę, którą nas Pan Bóg prowadzi.

   W taki sam sposób próbowałem zresztą nieraz proponować różnym osobom, które starały się rozeznać swoje powołanie, żeby spojrzały na swoje życie, jako na pewien nieprzypadkowy ciąg zdarzeń, czyli przygodę, która jest przede wszystkim przez kogoś wyreżyserowana. Ktoś tym moim życiem kieruje, nieprzypadkowe są moje spotkania z ludźmi, nieprzypadkowe są różne okoliczności, sytuacje, które mnie spotykają, wydarzenia, które stają na mojej drodze i ludzie, których Pan Bóg konkretnie stawia na tej drodze, w całym ciągu całego kształtowania mojej osobowości, przygotowywania mnie do zadań, które są mi przeznaczone. Trzeba umieć odczytywać te znaki, które Pan Bóg nam daje. Ja widzę w ten sposób swoje dzieciństwo i młodość, widzę je jako czas, w którym Pan Bóg bardzo systematycznie, bardzo metodycznie kształtował mnie, przygotowując do podjęcia przyszłych zadań. Uważam, że wszystkie wydarzenia, wszystkie sytuacje nie były przypadkiem, ale składają się na pewną całość, na pewną tkaninę, która była tkana krok po kroku.

o. Piotr Andrukiewicz, Bo do radości zostaliśmy stworzeni, Michał Krajski, Radio Maryja, Telewizja Trwam, wspólnota, Ruch Focolari, katecheza, Kościół katolicki, katolicyzm

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s